Z książką przez życie

Wpis

wtorek, 25 grudnia 2018

#70 Aleksandra Tyl "Szczęście pachnie bzem"

"Szczęście pachnie bzem" Aleksandry Tyl to poruszająca powieść o zaufaniu, miłości i przyjaźni oraz o tym, ile jesteśmy w stanie zrobić dla naszych przyjaciół.

 

W życiu dziennikarki Izabeli Wieniawskiej dzieje się dużo. Wyczekiwane mieszkanie jest już gotowe do odbioru. Udało się uzbierać potrzebną kwotę na operację małej Oliwki, która niebawem wylatuje z matką do USA. Ponadto, Iza ma nową pracę, w którą wkłada całe swoje serce i energię. Wolne chwile spędza z ukochanym mężczyzną. W zasadzie dziewczyna nie ma żadnych powodów do niepokoju i zmartwień. Niestety, ta sielanka nie trwa długo i życie naszej bohaterki zmienia się diametralnie. Będzie musiała podjąć kilka ważnych decyzji i zweryfikować swoje plany. Co się wydarzy? Jak sobie poradzi bohaterka? 

"Szczęście pachnie bzem" to powieść obyczajowa z miłosnym wątkiem w tle. Jednak miłość nie jest jedynym poruszonym tu tematem. Tyl bowiem pisze też o zaufaniu i sile kobiecej przyjaźni. Pokazuje przewrotność ludzkiego losu. 

Chociaż książka podobała mi się i uważam, że jest utrzymana na bardzo dobrym poziomie, to nie zachwyciła mnie tak, jak część pierwsza, czyli "Aleja Bzów", którą również recenzowałam dla Was.

Momentami nudziła mnie ta część. Wspominałam Wam, że lubię powieści o dziennikarzach i o kulisach tego zawodu, ale w tej lekturze dla mnie ten wątek był za mocno rozbudowany. Odnosiłam wrażenie, że to on wysuwa się na plan pierwszy. Przyznam się, że niestety nie tego oczekiwałam. Broń Boże nie skreślam tej pozycji, ale mam do niej zastrzeżenia właśnie takie, o jakich napisałam w tym akapicie. 

Nie byłam zachwycona też zakończeniem. Trochę nawet mnie ono zniesmaczyło i sprawiło, że gdy skończyłam czytać książkę,  na mojej twarzy pojawił się krzywy uśmiech. Zabieg zastosowany przez pisarkę, według mnie, jest czystym chwytem marketingowym i napędzaniem sobie czytelników, a tego nie powinno się robić w literaturze. 

Kończąc moją ostatnią w tym roku recenzję, powiem Wam w ten sposób - książkę polecam, bo jest niezła, ale radzę czytać tę lekturę z dystansem, bo jeśli potraktujecie ją za poważnie i Wasze oczekiwania wobec niej będą nie wiadomo jak wielkie, to się zawiedziecie. 


 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
magou
Czas publikacji:
wtorek, 25 grudnia 2018 20:10

Polecane wpisy

Wyszukiwarka

Tagi

Zakładki

  • Literatura polska

  • Literatura zagraniczna

Kanał informacyjny

Opcje Bloxa