Z książką przez życie

Wpis

środa, 19 grudnia 2018

#69 Kulisy zawodu dziennikarza

O książce „Biblia dziennikarstwa” po raz pierwszy dowiedziałam się będąc na studiach. Wykładowczyni bardzo dużo opowiadała o tej pozycji i zachęcała nas, studentów filologii polskiej o specjalizacji dziennikarskiej, do przeczytania tej książki. Mnie długo zachęcać nie musiała. Ostatnio stwierdziłam, ze mam fioła na punkcie wszystkich publikacji opowiadającej o dziennikarstwie, kulisach tego zawodu. Uwielbiam, e tam uwielbiam, kocham czytać książki, ktorych bohater/bohaterka jest dziennikarzem/dziennikarką. (Tak na marginesie, znacie może takie pozycje? Jeśli tak, to bardzo proszę o napisanie tytułów w komentarzach. Z góry pięknie dziękuję. 

Długo zbierałam się by zakupić sobie „Biblię dziennikarstwa”, a wszystko przez…cenę. Bardzo wysoka. Lepiej nie mowić. Ale uznałam, ze takie cudo warto mieć, bez względu na jego cenę. I ktoregoś pięknego dnia dostałam tę książkę od mojej mamy. Radość moja była ogromna. Możecie sobie wyobrazić. Zabrałam się za czytanie.

„Biblia dziennikarstwa” pod redakcją Adama Skworza i Andrzeja Niziołka jest podzielona na trzy rozdziały a te na podrozdziały, w których omawiane są rózne gatunki dziennikarskie. Dla każdego znajdzie się coś, co może go zainteresować. Poza omówieniem głównych form dziennikarskich, takich jak: news, relacja, reportaż,  można znaleźć wiele ciekawych informacji, porad na temat dziennikarstwa podróżniczego, kulinarnego, fotograficznego. Można dowiedzieć się również na czym polega praca redaktorów i wydawców. Moim zdaniem cała książka jest zbiorem pożytecznych rad dla dziennikarzy, nie tylko początkujących.

Na łamach książki wypowiadają się dziennikarze najlepsi w swoich dziedzinach. Chwalą się sukcesami, ale również opowiadają o swoich zawodowych porażkach. Podpowiadaj, co zrobić by ich uniknąć. Ciekawe jest to, że fachowcy prezentują nie  tylko strony pozytywne tego zawodu, ale także te, negatywne.

Kolejną zaletą książki jest to, ze nie trzeba jej czytać w całości. I całe szczęście, bo jej rozmiary mogą odstraszyć potencjalnego czytelnika. „Biblię dziennikarstwa” można czytać od początku, od końca, albo od środka. Jak tylko Wam się podoba.

Zachęcam zatem do przeczytania tej książki. Polecam ją zwłaszcza tym, którzy myślą poważnie o dziennikarstwie i chcą w przyszłości być dziennikarzami. Naprawdę warto!

 

 

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
magou
Czas publikacji:
środa, 19 grudnia 2018 18:33

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • mieszam napisał(a) komentarz datowany na 2018/12/19 18:43:24:

    Ostatnio czytam książkę , której autorem i narratorem jest dziennkkarz. Opowiada on o historii uzależnienia od narkotyków w USA. Powstawały tam kliniki leczenia bólu, gdzie lekarze uzależniali pacjentow..Tytuł tej książki to "Dreamland"

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Tagi

Zakładki

  • Literatura polska

  • Literatura zagraniczna

Kanał informacyjny

Opcje Bloxa