Z książką przez życie

Wpisy

  • wtorek, 20 marca 2018
  • środa, 14 marca 2018
    • Feromonami się komunikujemy

       DROGA DO SPEŁNIENIA

       

      nieruchomieję

      gdy wypełniasz przestrzeń

      feromonami się komunikujemy

      bo nam zwyczajnie brak odwagi

      by odciąć pępowinę przeszłości

      i zacząć żyć

      bez znaków zakazu

      spomiędzy krat zielone liście

      kiełkują jak szalone

      róża w wazonie

      też jakaś śmielsza

      jej płatki płoną

      pamięta pewnie jeszcze Twój dotyk

      tak jak ja

      bo nie da się zapomnieć

      drogi do spełnienia

       

      ˆ Agnieszka „MAGOU” Maciejewska, dn. 14.03.2018r.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      magou
      Czas publikacji:
      środa, 14 marca 2018 17:12
  • czwartek, 01 marca 2018
    • #24. „Czarownice z Salem Falls” – refleksje

      Do sennego miasteczka Salem Falls w Nowej Anglii przybywa przystojny Jack St. Bride. Kiedyś był nauczycielem w prywatnej szkole dla dziewcząt, ale jego życie legło w gruzach z powodu zakochanej w nim uczennicy.

      W Salem Falls zatrudnia się jako pomywacz w restauracji należącej do Addie Peabody. Wkrótce między  właścicielką, a Jackiem rodzi się uczucie. Wydawać by się mogło, że nic nie zdoła zagłuszyć tej sielankowej atmosfery i spokoju tych dwojga. Życie jednak bywa bardzo przewrotne.

      W miasteczku mieszkają cztery nastolatki, które obierają sobie Jacka za cel. Bardzo szybko zamieniają życie byłego nauczyciela i jego ukochanej w piekło. Chłopak zostaje posądzony o gwałt.

      Addie oczywiście nie może w to uwierzyć. Jak to się stało, że taki spokojny i ułożony mężczyzna mógł dopuścić się tak haniebnego czynu. Kobieta nie jest w ogóle świadoma, że zanim Jack zatrudnił się u niej jako pomywać, także siedział w więzieniu za przestępstwo na tle seksualnym. Czy „przybysz” odsłoni tajemnice swojej przyszłości przed właścicielką restauracji?

      W powieści mamy ukazanych wiele wątków magicznych, ale w żadnym wypadku nie jest ona ani powieścią fantasy ani horrorem. To opowieść o walce o własną godność, dobre imię, o walce z uprzedzeniami.

      Książka liczy prawie pięćset stron. Czasami wydaje się nudna, bo opisy są dokładne i długie, ale uważam, że mimo wszystko warto ją przeczytać.

      Autorka stworzyła galerię ciekawych i nietuzinkowych postaci, z których każda wnosi coś interesującego w akcję.

       

      Fabuła książki „Czarownice z Salem Falls” nie trąci banałem. Wprost przeciwnie. Picoult powoli rozwija akcję, cały czas trzymając w napięciu, niekiedy stosując element zaskoczenia.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      magou
      Czas publikacji:
      czwartek, 01 marca 2018 18:27

Wyszukiwarka

Tagi

Zakładki

  • Literatura polska

  • Literatura zagraniczna

Kanał informacyjny

Opcje Bloxa